sobota, 24 grudnia 2016

5 świątecznych porad żywieniowych


Hohoho ! Myslę, że taki wypis przyda się właśnie dziś

1. Zdrowe świąteczne ciasteczka 
Nawet ciasteczka mogą być zdrowe - zwłaszcza świąteczne ciasteczka. Wystarczy dodać mniej białego cukru lub zwyczajnie skorzystać z ich bardziej wartościowych odpowiedników np. stewia lub ksylitol. Warto dodać cynamonu, który obniżeny poziomu cholesterolu we krwi oraz sprawi, że Twoje ciasteczka nabiorą niepowtarzalnego, aromatycznego smaku.

2. Grzaniec 
Grzane winko, to przysmak, który rozgrzeje Cie podczas beztroskich wypadów w góry i postawi na nogi jeżeli zmarzłaś/łeś po całym dniu narciarskiego szaleństwa. Grzaniec, to napój alkoholowy z czerwonego wina wraz z przyprawami korzennymi ( np. goździkami, cynamonem lub miodem).
W Święta można pozwolić sobie na przysłowiowy łyk alkoholu. Jeżeli jest to grzaniec, możesz pić go  z czystym sumieniem.

3. Świąteczne pierożki 
Czy u Ciebie w domu jedną z podstawowych potraw na wigilijnym stole są właśnie pierogi ? To danie nie należy do najzdrowszych potraw ale jeżeli do ich przygotowania użyjesz odpowiednich produktów, Twoje pierogi nabiorą wyjątkowego smaku, a ich wartości odżywcze będą o niebo lepsze. Nadziej swoje pierogi dynią, a zaopatrzysz swoje ciało m.in. w witaminę C, A, E, K, które są niezbędne do poprawnego funkcjonowania organizmu. Jeżeli Cie zainteresowałem napisz do mnie, a dostaniesz przepis na takie pierożki :)

4. Makowiec 
Jeżeli mamy święta to musi być makowiec. Ilość produktów wchodzących w skład tego ciasta trzykrotnie przekracza ilość palców jednej ręki. Podczas przygotowywania makowca postaraj się użyć jak najwięcej wartościowych składników np. suszone daktyle, orzechy włoskie, olej kokosowy, mąka kokosowa, nasiona chia. Myślę, że znalazło by się jeszcze coś zdrowego co można dodać do swojego świątecznego ciasta. Wszystko zależy od Ciebie. 

5. Zdrowa gorąca czekolada
Uwielbiam jarmarki świąteczne. Wszędzie ozdoby i gdzie nie spojrzysz tam świecące lampki.
Takie miejsca mają swój wyjątkowy charakter i urok. który ja bardzo lubię. W tym roku na takie zakupy zabrałem ze sobą termos z gorącą czekoladą. Doskonale wiecie, że nie mógłbym sobie pozwolić na byle jaką czekoladę w proszku, którą wystarczy zalać wrzątkiem lub gorącym mlekiem... Czekolada powinna być gorzka (85%). Dodaj łyżeczkę karobu, szczyptę imbiru oraz esencji waniliowej i kilka kropel stewii. Na końcu dolej trochę chudego mleka (0,5%). Zapewniam, że dowiesz się  co tak na prawdę znaczy "niebo w gębie".   

Pamiętaj, że w Święta można trochę popuścić pasa i przestać przejmować się kaloriami. Jednak wiedz, że potem trzeba będzie to spalić na treningu. Ponadto nie zapominaj o dobrym humorze i odpowiednim nastawieniu, bo w Boże Narodzenie czas spędzamy głównie z bliskimi.

Wesołych Świąt !

źródła zdjęć: zszywka.pl google.pl

4 komentarze:

  1. Super rady :) Zwłaszcza z tym grzańcem hahah ;-) Wesołych Świąt! ☺

    http://brunettefire.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe rady :) z siostrą próbowałyśmy zrobić święta w wersji fit ale rodzinka w tej kwestii jest bardzo konserwatywna :D i na stole wylądowały potrawy tradycyjne ;)
    pozdrawiam

    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Troszkę spóźnione, ale....
    Szczęśliwego Nowego Roku!

    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę spróbować tej gorącej czekolady brzmi pysznie :)

    OdpowiedzUsuń

TOP