czwartek, 25 lutego 2016

Jaki rodzaj ćwiczeń jest właśnie dla ciebie ?

Zaczynając swoją przygodę z siłownią na pewno zadajesz sobie mnóstwo pytań, na których odpowiedzi nie znasz. 
W dzisiejszym poście chciałbym Ci odpowiedzieć na pytanie:

Jakie wybrać maszyny i ćwiczenia, by cieszyć się ze spędzonego czasu na siłowni ?
 

Oto dlaczego wybór ćwiczeń dla osób niezaawansowanych może sprawiać kłopot :

- działania na maszynach,
- swobodne ciężary,
- praca z linką wyciągu ,
- praca na ławkach treningowych 
- treningi bez jakiegokolwiek sprzętu, pracując wyłącznie z ciężarem swojego ciała. 

Jak widać, wybór jest duży. Teraz pewnie zadasz sobie pytanie:

 "Które ćwiczenia są właśnie dla mnie ?"
1. Działania na maszynach

Główną zaletą maszyn jest to, że częściowo prowadzą one Twój ruch. Dzięki temu ryzyko kontuzji lub przeciążeń jest ograniczone, a wymagania koordynacyjne są mniejsze porównując je z ćwiczeniami z wolnym ciężarem.
Kolejnym przyjemnym faktem jest to, że maszyna w pewnym stopniu "zaplanowała" Twoją pozycje do wykonania ćwiczenia. Dzięki temu możesz wyizolować konkretną grupę mięśni, którą chcesz trenować.
Takie ćwiczenia mogą być bardziej komfortowe, a jeżeli dopracujesz drobne szczegóły (np. plecy złączone z oparciem itp.), to na pewno nie zrobisz sobie krzywdy. 
Trzeba jednak zapamiętać, że każda drobnostka ma znaczenie. 
To, że jest wygodnie wcale nie oznacza, że możliwość popełnienia błędów jest wyeliminowana.


Mimo wszystkich swych zalet, trening na maszynach ma też swoje ograniczenia.
Prowadzenie i zabezpieczenie twojego ciała przez maszynę może okazać się z "strzałem w kolano" ponieważ urządzenia te wykazują się brakiem wspomagania koordynacji i współpracy mięśni.

Trenując odpowiednio długo nabierzesz doświadczenia, które udowodni Ci, że warto łączyć treningi na maszynach z wolnym ciężarem lub z ciężarem swojego ciała. 


2. Swobodne ciężary

Pośród doświadczonych sportowców coraz więcej początkujących próbuje swoich sił w tego rodzaju treningach.
Jednak do prawidłowego wykonywania ćwiczeń z wolnym ciężarem niezbędna jest pewna wiedza, którą nabiera się wraz z treningami.

Sztangi i sztangielki powinny się znaleźć w Twoim planie treningowym nie zależnie od tego jakim stopniem zaawansowania się cieszysz. Oprócz tego, że charakteryzują się dużą swobodą wykonywania ćwiczenia, to jeszcze angażują one do pracy więcej niż jedną grupę mięśniową, niż jak w przypadku działań na maszynach.
Dodatkową zaletą jest to, że odpowiedni do takich ćwiczeń sprzęt (hantle, sztangi, ławeczka, ciężary) jest tańszy i zajmuje znacznie mniej miejsca, co daje nam możliwość przechowywania sprzętu  w domu.


Zaczynając przygodę z wolnymi ciężarami należy rozpocząć od małych obciążeń. Pozwoli Ci to zdobyć wiedzę o tobie samym tj. dowiesz się na ile możesz sobie pozwolić ćwicząc w taki sposób, co w przyszłości zaprocentuje przy Twoich treningach.

Zaplanowałem jeszcze jeden kolejny wpis z cyklu "Jaki rodzaj cwiczeń jest właśnie dla Ciebie ?". Napiszcie w komntarzach, czy chcielibyście jeszcze więcej tego typu postów, bo jest o czym pisać :).





16 komentarzy:

  1. No właśnie! Bo najlepiej jest zacząć od czegoś łatwego, później dopiero się kombinuje. Fajnie się czytało także czekam na wkęcej postów tego typu!
    Pozdrawiam ciepło (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :D Dziękuje bardzo. Miło ze tak uważasz :D !

      Usuń
  2. Ja znowu ćwiczyłam w domu i po tygodniu przestałam. Może pójście na siłkę by mnie do czegoś zmobilizowało. Tylko nie wiedziałabym czego jak używać... Także chętnie poczytałabym posty nt zestawów ćwiczeń tak jak ten post o ćwiczeniach na brzuch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jesteś w świetnym miejscu. Tutaj postaram Ci sie udzieli odpowiedzi ! :D

      Usuń
  3. Bardzo pomocny post ;)

    Pozdrawiam.
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Pisz jak najwięcej ;D Heh. Mnie ciekawi np. często nwm jak nazywa się dane ćwiczenie. O i możesz omówić ogólnie suplementacje :)
    Czekam ;D
    wildfiret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra rada Angela. Suplementacja to dobry temat i myśle ze zainteresuje wielu ludzi :D

      Usuń
  5. Bardzo pomocny post i fajnie sie go czyta niestety zdrowie mi nie pozwala na takie ćwiczenia ale może znasz jakieś dobre na klatkę piersiową ? http://chucky19.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mhm musiał bym wiedzieć co konkretnie jest z Twoim zdrowiem. Napisz do mnie na blogowym face, który widnieje po prawej stronie. Tam chętnie udzielę Ci wskazówek :)

      Usuń
  6. O kurczę będę tutaj wracał ;) Mega, przydatny i ciekawie napisany wpis! http://www.gadagadula.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja korzystam właśnie z maszyn oraz niezbyt ciężkiej sztangi niekiedy na fitnessie. Nie specjalnie lubię tę aktywność ze sztangą ale jeżeli tylko mogę zastępuję ją core bag'iem.
    Dziękuję, jest mi niezwykle miło, że obserwujesz mojego bloga. Również chętnie częściej będę tutaj bywać. Zapewne przyda mi się wiedza, którą się tu dzielisz.

    Pozdrawiam,
    Najbardziej szczupła
    [najbardziejszczupla.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No rozumiem. Zabawa ze sztangą jest mało przyjemna. Treningi nóg nie dają wiele przyjemnść podczas ćwiczeń małą ale właśnie po to trenuje... by pokonać swoje słabości. ! :D

      Cieszę się i dziękuję, że i Ty zaobserwowałaś mój blog. Zobowiązuje się dostarczyć żetelnych informacji tak by każdy mój czytelnik mógł z nich skorzystać. I to jest najlepsze w blogowaniu.

      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Nie jestem świeżakiem w tej kwestii bo ćwiczę drugi rok, chodzę na siłkę mniej lub bardziej regularnie, ale jeszcze błądzę, nie jestem w stanie ogarnąć każdego sprzętu. Fajnie by było, gdybyś powoli po kolei opowiadał o sprzęcie i ćwiczeniach. Mam wiele znajomych (zwłaszcza młodych matek), które boją się iść na siłownie właśnie ze względu na brak wiedzy. Niby w sieci jest sporo info, ale każdy znany trener opowiada już o ćwiczeniach, dietach jakby stałym zainteresowanym/obserwatorom, a fajnie byłoby, gdyby ktoś zaczął od podstawy podstaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko to kwestia czasu. Po mimo tego, że już czuję się na siłach, by uczyć innych sam dalej się uczę i jeszcze bardzo długo będę się uczył.

      Nie będę teraz zdradzał moich przyszłych wpisów ale myślę, że Cie nie zawiodę ! :D

      Pozdrawiam !

      Usuń
  9. Ja zrezygnowałam z siłowni właśnie dlatego, że w pierwszy dzień trener mi pokazał na jakich maszynach mam ćwiczyć dane partie ciała i to wszystko.. na dłuższą metę zaczęło mnie już to nudzić, a nie wiedziałam do czego służą inne maszyny i jak je używać... A, że wtedy z językiem było mi ciężko, bo mieszkam w DE to się poddałam.. Rok później czyli początkiem tego roku zaczęłam regularne jedzenie i w miarę zdrowe. Odpuściłam słodycze, hamburgery, pizze, mcDonalda itp. Codziennie rano mam nawyk picia wody z cytryną.

    Powiem szczerze, że przez to, że nie faszeruje się świństwami czuję się dużo lepiej i mam więcej siły! A jeśli chodzi o aktywnośc to jeżdżę dużo na rowerze, a ze mój synek też lubuję się w tej formie aktywności to mam kompana, którem zawsze uda się mnie zmotywować :D

    Super blog - ciekawie piszesz i pomocne rzeczy.
    Dołączam do Twoich obserwatorów!
    Pozdrawiam serdecznie

    Patrycja

    OdpowiedzUsuń

TOP