wtorek, 18 sierpnia 2015

Keep calm and przywitaj się normalnie.


Witajcie Kochani!

W tym poście chciałbym poruszyć pewien ważny temat, który męczy mnie już od bardzo dawna, a jednocześnie dotyczy większości ludzi.
Mianowicie chodzi o sposób, w jaki nie którzy ludzie witają się ze mną.
  
Jest na prawdę multum sposobów na przywitanie się. Między delikatnym machnięciem głową, a skomplikowanymi metodami ”przybicia żółwia” możemy znaleźć klasyczny uścisk dłoni, który wpływa na tzw. pierwsze wrażenie. 
Metoda wymieniona jako ostatnia, która nie wymaga posiadania większych umiejętności manualnych sprawia nie którym osobą problem.

Ja, jeżeli już się z kimś witam to robię to właśnie przez wyciągnięcie dłoni. Robię w sposób zdecydowany i z zamiarem okazania szacunku tej drugiej osobie. Chce, aby ta osoba mnie zapamiętała, poczuła się wyróżniona tym, że to akurat tej osobie podaję dłoń. Chce żeby wiedziała, że ją szanuję.
Często jednak spotykam się z osobami, które zamiast uścisnąć moją dłoń to tylko lekko ją dotkną i to w sposób, który doskonale mi pokazuje jak ta druga osoba ma mnie głęboko gdzieś...

Nie mam pojęcia dlaczego tak jest … czy to brak wychowania czy zwykły przejaw nabytego prostactwa.

Uścisk dłoni to część przywitania, która ma wielkie znaczenie w chwili, w której podajesz komuś dłoń po raz pierwszy. Jest to sposób okazania szacunku drugiej osobie.
Gest wyciągnięcia dłoni powinien być spontaniczny, ale przy tym zdecydowany, aczkolwiek nie mocny. Nie zaszkodzi też uśmiechnięty wyraz twarzy.

Kiedy zabraknie tych kilku cech w sposobie jakim zostałem przywitany, od razu wyrabia mi się negatywna opinia na temat tej drugiej osoby.
Więc chyba warto postarać się i poświęcić kilka sekund, aby przywitanie  było takie jakie ma być.

Dobra puenta może być taka, iż człowiek, który chce być szanowany sam najpierw musi zacząć szanować innych, bowiem jeżeli nie nauczysz się wymagać czegoś od siebie, to nigdy nie będziesz mógł wymagać czegoś od innych.

Prosta sprawa.

















2 komentarze:

  1. Coraz mnie ludzi nauczonych jest szacunk do drugiej osoby, niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie są już czasy, że ludzie coraz mniej patrzą na to co czują inni i mają to po prostu gdzieś, bo według nich liczą się oni sami. Takich ludzie jest niestety coraz więcej...
    Zapraszam też do mnie http://takpoprostuzyc.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń

TOP